NEWS


Motocykliści i rowerzyści zachwycili widzów

[26.03.17r.] W miniony weekend najlepsi motocykliści startujący w Mistrzostwach Świata we Freestyle Motocrossie oraz mocna reprezentacja zawodników MTB walczących o punkty w Pucharze Świata FMB World Tour połączyła swoje siły pod egidą Diverse NIGHT of the JUMPs. Riderzy obu dyscyplin zachwycili niesamowitymi ewolucjami ponad 10 tysięcy widzów, którzy wybrali się do TAURON Areny Kraków.

11 zawodników FMX, występujących w Krakowie już po raz trzeci, zawzięcie walczyło o jak najwyższe noty jurorów oraz uznanie publiczności. Nasz reprezentant Marcin Łukaszczyk oraz jego rywale najpierw zmierzyli się w kwalifikacjach. Każdy z zawodników starał się pokazać swoje najlepsze ewolucje, aby dostać się do finałowej szóstki. Marcin zaprezentował wiele nowych tricków, w tym kombinacji Backflipa zajmując 10 pozycję. Do finału awansowali: Pat Bowden (Australia), Filip Podmol (Czechy), David Rinaldo (Francja), Dany Torres (Hiszpania), Maikel Melero (Hiszpania) i powracający po długotrwałej kontuzji Luc Ackermann (Niemcy), który ponownie stał się faworytem polskiej publiczności. Luc zaprezentował żywiołowy przejazd i mocno dopingowany przez publiczność zajął wysoką trzecią lokatę. Drugie miejsce wywalczył David Rinaldo, a zwycięzcą został Maikel Melero, który uparcie dąży do zdobycia swojego czwartego z rzędu tytułu mistrzowskiego.

 

Konkurs Best Whip wygrał młodszy brat kontuzjowanego Libora Podmola – Filip. W Maxxis Highest Air niepokonany okazał się być Massimo Bianconcini, który ukończył rywalizację na wysokości 8,5 metra.

 

Absolutną nowością podczas Diverse NIGHT of the JUMPs było rozegranie zawodów Pucharu Świata – FMB World Tour. Rowerowy freestyle wzbudził wiele emocji, zaaplikował dawkę niesamowitych wrażeń, zawodnicy dali z siebie 110%, a kibice nagrodzili ich wspaniałym dopingiem. Zawodnicy mieli po dwa przejazdy, z których liczył się lepszy, aby pokazać swoje ewolucje oraz zdobyć komplet 100 punktów. Pierwsza przeszkoda, którą był zeskok ze specjalnej konstrukcji opartej o trybuny TAURON Areny Kraków (step down), warta była 30 punktów, druga – ewolucja kręcona ze specjalnej rampy aż 70. Zawodnicy wykonywali tricki jakich widzowie Diverse NIGHT of the JUMPs jeszcze nie widzieli: podwójne Backflipy, Frontflipy, 360-tki Barspin oraz Backflipy Tailwhip. Pojawiły się też próby wykręcenia 720-tki Cork Unturndown, Twistera oraz Cashrolla. Każda ewolucja nagradzana była mocnym aplauzem, zwłaszcza jeśli jej autorem był Polak. W konkursie zobaczyliśmy kilku naszych reprezentantów w tym między innymi: Marka Łebka i oczywiście najbardziej utytułowanego zawodnika MTB w Polsce – Szymona „Szamana” Godźka. Szaman postawił na połączenie dwóch dyscyplin i na drugiej przeszkodzie wykręcił inspirowanego FMX’em idealnego Cliffhanger Flipa. Werdykt sędziów nie pozostawił wątpliwości – Szymon Godziek został pierwszym w historii zwycięzcą zawodów Pucharu Świata FMB World Tour rozgrywanych podczas Diverse NIGHT of the JUMPs.

 

O dodatkową dawkę emocji zadbał Patryk Siekaj, który po raz pierwszy w południowej Polsce wykonał Backflipa quadem. Widzowie nagrodzili najmłodszego na świecie zawodnika wykonującego tę ewolucję mocnym aplauzem.

 

Trzecia odsłona Diverse NIGHT of the JUMPs w Krakowie przeszła do historii. Jak zawsze była napędzana niesamowitymi trickami, po raz pierwszy jednak wykonywanymi przez zawodników aż trzech dyscyplin sportów akcji. Można śmiało powiedzieć, że wydarzenie to weszło w sobotę na nowy, interdyscyplinarny poziom, co żywiołowo zostało docenione przez ponad 10 tysięcy widzów, który wybrali się w sobotę do TAURON Areny Kraków.

 

Wyniki FMX

  1. Maikel Melero 440
  2. David Rinaldo 424
  3. Luc Ackermann 413
  4. Dany Torres 402
  5. Pat Bowden 377
  6. Filip Podmol 353
  7. Leonardo Fini 313
  8. Brice Izzo 293
  9. Libor Podmol 272
  10. Marcin Lukaszczyk 227
  11. Matej Cesak 224

 

Wyniki MTB

  1. Szymon Godziek – Polska
  2. Petr Andreev – Rosja
  3. Bernd Winkler – Austria
  4. Tom Cardy – Anglia
  5. Marcin Rot – Polska

Najlepsi zawodnicy FMX i MTB wystąpią już jutro w TAURON Arenie Kraków.

[24.03.17r.] 24 marca odbyła się konferencja prasowa zapowiadająca Diverse NIGHT of the JUMPs. Wydarzenie, które już po raz trzeci odbędzie się w Krakowie, po raz pierwszy połączy Mistrzostwa Świata we Freestyle Motocrossie z zawodami Pucharu Świata FMB World Tour. To gwarancja, że 25 marca w TAURON Arenie Kraków widzowie zobaczą podwójną porcję efektownych tricków kręconych i na motocyklach i na rowerach.

Na dzień przed tym wielkim wydarzeniem na pytania dziennikarzy odpowiadali organizatorzy i zawodnicy. Dodatkowo była to okazja do przyjrzenia się z bliska budowie toru, na którym jutro wystąpią najlepsi zawodnicy FMX i MTB.

Marko Manthey jeden z dyrektorów firmy Sport Plus, właściciela formatu NIGHT of the JUMPs podkreślił, że bardzo się cieszy z połączenia Mistrzostw Świata we Freestyle Motocrossie z zawodami Pucharu Świata MTB. Wyraził nadzieję, że zawodnicy zachwycą ewolucjami zarówno widzów, jak i jurorów.

Przemysław Szymański współwłaściciel firmy Sportainment – wyłącznego promotora serii w Polsce podkreślił, że połączenie rywalizacji rowerowej z motocyklową było naturalnym ruchem, ponieważ obie z tych dyscyplin wzajemnie się przenikają. Zaznaczył, że jest to kolejny element, który pozwala na rozwój tego wydarzenia, które od 2015 roku gości w Małopolsce.

Pat Bowden zawodnik FMX z Australii wspominał swoją zeszłoroczną wizytę w Polsce i podkreślił, że doping polskiej publiczności był wyjątkowy i liczy na taki sam w tym roku.

Adrian Tell zawodnik MTB ze Szwecji podkreślił, że zarówno on, jak i pozostali zawodnicy cieszą się, że zawody odbywają się w arenie, ponieważ pogoda nie będzie miała wpływu na rywalizację. Z tego powodu widzowie mogą spodziewać się naprawdę niesamowitych ewolucji w wykonaniu zawodników.

Marcin Łukaszczyk, który w ostatnim czasie spędził miesiąc w Hiszpanii na treningach powiedział, że bardzo się cieszy, ponieważ czuje się pewnie na motocyklu i ma przygotowanych kilka nowych tricków, które chciałby zaprezentować jutro widzom. Planuje także wziąć udział w konkursie Best Whip i ma nadzieję na dobre miejsce. My z kolei liczymy, że Marcin, podobnie, jak to było w Gdańsku ponownie wygra z zagranicznymi rywalami

Patryk Siekaj, który już jutro wykona po raz pierwszy w południowej Polsce Backflipa quadem powiedział, że ostatnio trenował ten trick głównie na twarde lądowanie i czuje się z nim coraz pewniej. Publiczność nie będzie zawiedziona jego występem.

Mistrzostwa Świata FMX i rowerowy Puchar Świata FMB World Tour już za cztery dni

[21.03.17r.] Już za cztery dni polscy kibice w TAURON Arenie Kraków będą mieli okazję oglądać trzy i pół godziny niesamowitych zmagań zawodników freestylowych z całego świata, połączonych z elektryzującym dance i fire show. Ostatnie bilety na Mistrzostwa Świata FMX i rowerowy Puchar Świata FMB World Tour, czyli Diverse NIGHT of the JUMPs w nowym wydaniu, jeszcze w sprzedaży! Już dziś zdradzamy co dla widzów przygotowali organizatorzy.

Trzecia odsłona Diverse NIGHT of the JUMPs w Krakowie to zupełnie nowe oblicze tego wydarzenia. Pierwszy raz w Polsce Mistrzostwa Świata FMX zostaną połączone z zawodami rowerowego Pucharu Świata MTB – FMB World Tour. Podczas finałów, które odbędą się w sobotę 25 marca po godzinie 20, zobaczymy zawodników z kilkunastu krajów w tym jednego z najlepszych zawodników świata jeżdżącego w światowym teamie Red Bull – Szymona Godźka.

Zawodnicy FMX najpierw zmierzą się w kwalifikacjach – na starcie stanie jedenastu riderów, a wśród nich oczywiście nie zabraknie Marcina Łukaszczyka. Do finału awansuje najlepsza szóstka. Dodatkowo zawodnicy powalczą w konkursie Best Whip oraz w konkursie na najwyższy skok motocyklem. Freestylowych emocji dopełni pierwszy w południowej Polsce Backflip quadem w wykonaniu Patryka Siekaja.

Przed rozpoczęciem zawodów każdy będzie mógł spotkać się „oko w oko” z zawodnikami podczas Pit Party (start o 16:30, koniec o 17:30) oraz na specjalnym stoisku zakupić unikatowe ubrania z najnowszej kolekcji Diverse NIGHT of the JUMPs.

Końcowe odliczanie do spektakularnej, wzbogaconej o dodatkowe atrakcje odsłony Diverse NIGHT of the JUMPs w Krakowie

[15.03.17r.] Dokładnie za dziesięć dni najlepsi motocykliści świata już po raz trzeci wyjadą na tor zbudowany w TAURON Arenie Kraków, aby walczyć o punkty Mistrzostw Świata we Freestyle Motocrossie – Diverse NIGHT of the JUMPs. Dodatkowo zawodnicy będą próbowali pobić rekord świata w skoku wzwyż na motocyklu, a jedyny Polak biorący udział w Mistrzostwach Świata – Marcin Łukaszczyk ponownie powalczy z najlepszymi w konkursie Best Whip. Do rywalizacji w TAURON Arenie Kraków dołączą także po raz pierwszy freestylowi rowerzyści, którzy walczyć będą o zwycięstwo w Pucharze Świata Dirt MTB – FMB World Tour. 

Przypomnijmy, że Marcin już ma na swoim koncie wygraną w konkurencji Best Whip. W listopadzie 2016 w ERGO ARENIE Gdańsk/Sopot zdecydowanie zwyciężył z takimi gwiazdami od wyłamywania motocykla jak Massimo Bianconcini, czy urzędujący Mistrz Świata Maikel Melero. Poza trenowaniem Whipów nasz reprezentant mocno przygotowuje się do swojego przejazdu, który zaprezentuje w Krakowie. Od miesiąca trenuje w Hiszpanii razem z najlepszymi zawodnikami Europy wśród których są także Libor Podmol i David Rinaldo. Wszystkich tych zawodników zobaczymy w Krakowie.

25 marca w TAURON Arenie Kraków zaprezentują się także specjaliści od rowerowego Freestyle`u. Już dziś zapowiadają, że dadzą z siebie wszystko i pokażą rowerowy Dirt z najwyższej światowej półki. Reprezentant Polski – Szymon Godziek jeden z czołowych światowych zawodników, w połowie lutego udowodnił, że jest w bardzo dobrej formie wygrywając zawody HONOR Winter Sports Festival w Białce Tatrzańskiej. Szymon wykorzystuje każdy dzień dobrej pogody, aby trenować. Jak zapowiada podczas Diverse NIGHT of the JUMPs chciałby zaprezentować nowy trick na step downie zbudowanym w oparciu o trybuny TAURON Areny Kraków. Godziek, który znany jest z tego, że w swoich ewolucjach niejednokrotnie czerpał inspirację właśnie z Freestyle Motocrossu, ze względu na połączenie zawodów Pucharu Świata FMB World Tour z Mistrzostwami Świata FMX, chciałby także zaprezentować widzom kilka tricków przeniesionych z motocykla na rower.

Wielu emocji podczas DNOTJ dostarczy także Patryk Siekaj, który jako piąty i równocześnie najmłodszy zawodnik na świecie wylądował salto w tył na quadzie, Mieszkańcy południowej Polski po raz pierwszy będą mieli okazję zobaczyć na żywo ten zapierający dech w piersiach wyczyn. Patryk już na tyle dobrze radzi sobie z tą ewolucją, że podczas ostatnich treningów zaczął do salta dodawać kombinacje. Możemy więc być pewni, że swoim występem nie zawiedzie oczekiwań widzów.

Nie od razu były quady – wywiad z braćmi Siekaj

[09.03.17r.] Sportainment: Co sprawiło, że zainteresowaliście się quadami? To raczej nie jest tak oczywisty wybór, kiedy myślimy o motocrossie czy freestyle’u?

Maciej Siekaj: Nie od razu były to quady. Na początku chcieliśmy mieć motocykl crossowy, ale kiedy przyszło co do czego rodzice wybrali nam quada, ponieważ stwierdzili, że to bezpieczniejsze. Jak się można domyślić początkowo średnio nam to odpowiadało, bo na quadzie nie da się przecież zrobić nic fajnego. Potem na szczęście trafiliśmy przez przypadek na filmiki z USA i wszystko się zmieniło. 😉

Czy przez to, że niewielu zawodników na świecie trenuje freestyle na quadach, nie jest trudniej czerpać wzorce, uczyć się, czy wreszcie razem trenować? Wy dla przykładu macie swój team w USA…

MS: Rzeczywiście jest to dużo bardziej problematyczne, niż w przypadku motocyklistów. My tak naprawdę zaczynaliśmy ucząc się na własnych błędach, a na początku było ich dużo. Dopiero kiedy po raz pierwszy przyjechał do nas Guillaume Faurie z Francji i mogliśmy z kimś poskakać zaczerpnęliśmy jakiejś wiedzy, która nas ukierunkowała. Teraz jest już nam znacznie łatwiej, bo mamy team i chłopaki chętnie dzielą się z nami swoją wiedzą.

Droga do Backflipa wymagała cierpliwości i sporej ilości treningów. Opowiedz Patryk jak to wyglądało?

Patryk Siekaj: Backflip to tak naprawdę cały nasz sezon 2016. Pierwszą próbę co prawda miałem już w 2014 roku we Francji, ale tam basen nie był najlepszy, więc musieliśmy odpuścić. Tak na poważnie treningi zaczęliśmy w marcu 2016 w Stanach Zjednoczonych. Tam pod okiem Coltena Moore nauczyliśmy się przede wszystkim techniki. Mnie szło trochę lepiej, dlatego razem decydowaliśmy, że to ja pójdę na pierwszy strzał do lądowania. Treningi do basenu są na tyle męczące, że nie da się wymieniać, bo ktoś musi tego quada z basenu wyciągać. Po miesiącu wróciliśmy do Polski i praktycznie cały sezon skakaliśmy do basenu, żeby poczuć się pewnie i wypracować rotację. Przed pierwszym skokiem na twarde lądowanie miałem na koncie aż 200 wylądowanych flipów do basenu z gąbkami.

Maciek, czy Ty też planujesz wykonać salto w tył i stać się szóstym zawodnikiem na świecie wykonującym ten trick?

MS: Jasne że tak! Nawet przez chwilę nie było inaczej. Tak naprawdę już jadąc w marcu 2016 do Stanów obaj mieliśmy to w planach. Jednak jak już wspomniał Patryk treningi do basenu wymagają kilku osób i to do mnie należało wyciąganie quada. Jest to na tyle męczące, że po skakaniu Patola sam już nie miałem siły skakać. Stwierdziliśmy więc, że zrobimy to po kolei.

W Waszym garażu niedawno pojawił się skuter śnieżny i podejrzewam, że nie będzie służyć tylko do przejażdżek po śniegu?

PS: Zgadza się. Od niedawna do grona naszych sponsorów dołączyła firma Polaris, więc nasz arsenał powiększył się o nowy sprzęt. Docelowo ma on służyć głównie do freestyle’u i wiążemy z nim naprawdę grube plany!

Kilka słów do osób, które jeszcze nie są pewne tego, czy wybrać się 25 marca do TAURON Areny Kraków?

PS i MS: Tak grubej imprezy w Krakowie jeszcze nie było. Niezależnie więc, czy interesujesz się rowerami, motorsportem, czy po prostu lubisz skok adrenaliny to nie może cię tam zabraknąć! Połączenie najlepszych na świecie zawodników FMX, MTB oraz oczywiście nas w jednym miejscu mówi samo za siebie: to po prostu trzeba przeżyć i zobaczyć na żywo.